Zasięgi z życia wzięte. Czyli czym jest RTM?
Komunikacja
·
Media
·
·
2 min

RTM – czym właściwie jest marketing czasu rzeczywistego?
Pojęcie Real Time Marketingu (RTM) często budzi zamieszanie. Z jednej strony mówi się o nim jako o szybkim reagowaniu na bieżące wydarzenia, z drugiej – o planowaniu treści z wyprzedzeniem, np. pod kątem świąt czy dużych eventów. Nie ma jednej definicji, z którą zgadzałyby się wszystkie marki, ale jedno jest pewne – skuteczny RTM łączy refleks, kreatywność i właściwy kontekst.
W praktyce oznacza to tworzenie i publikowanie treści w czasie rzeczywistym, tak by trafiły do odbiorców dokładnie w momencie, kiedy temat jest gorący. Czas na reakcję liczy się w minutach, nie w dniach. Kluczową korzyścią jest możliwość „podpięcia się” pod rozmowy i zjawiska, które już angażują użytkowników.
Odmianą RTM-u jest Future Time Marketing (FTM) – w tym przypadku mówimy o działaniach, które da się przewidzieć i zaplanować z wyprzedzeniem.
Super Bowl i Oreo – przykład, który przeszedł do historii
Jednym z najbardziej znanych przykładów RTM-u pozostaje akcja marki Oreo podczas finału Super Bowl w 2013 roku. Gdy w trakcie meczu nagle zgasły światła, zespół social media Oreo opublikował na Twitterze prostą grafikę z podświetlonym ciasteczkiem. Dzięki jednej osobie, która podjęła natychmiastową decyzję o publikacji, marka osiągnęła medialny sukces: ponad 15 000 retweetów, 19 000 polubień na Facebooku, wzrost obserwujących na Instagramie z 2 000 do 36 000.
Dlaczego RTM działa?
Dzisiejsi konsumenci oczekują treści, które są aktualne i trafne. Użytkownicy internetu komentują jednocześnie kilka wydarzeń, przeskakując między ekranami – według badań Mindshare aż 70% Polaków korzysta z więcej niż jednego urządzenia naraz. Nic więc dziwnego, że posty odnoszące się do „tematów na czasie” przyciągają uwagę i prowokują do udostępniania czy komentowania.
RTM w praktyce
Michał Sadowski i słuchawki DeFunc
5 lutego założyciel Brand24 opublikował na Facebooku wpis o zagubionych słuchawkach. Już dwa dni później pojawiła się odpowiedź – marka DeFunc podjęła błyskawiczną akcję RTM-ową, zyskując ogromny zasięg dzięki jednej reakcji.
Balenciaga i McDonald’s
Kiedy dom mody Balenciaga wypuścił buty przypominające opakowania frytek, internauci natychmiast podchwycili temat. McDonald’s w Szwecji odpowiedział błyskotliwym postem na Instagramie, idealnie wykorzystując moment.

źr. https://www.wirtualnemedia.pl/mcdonald-s-nasmiewa-sie-z-butow-balenciaga,7171118301046401a
Hostessa z Fiji Water i marka Wawel
Podczas Złotych Globów uwagę mediów skradła „Fiji water girl”, czyli hostessa, która z premedytacją ustawiała się na zdjęciach celebrytów. Wawel wykorzystał viral, publikując humorystyczną grafikę na Facebooku i zyskując sympatię internautów.
Co decyduje o skuteczności RTM?
Czas reakcji – liczy się refleks i zdolność do podejmowania decyzji „tu i teraz”.
Kontekst – treść musi naturalnie nawiązywać do wydarzenia, nie może być „doklejona na siłę”.
Kreatywność – im bardziej błyskotliwy pomysł, tym większa szansa na wiral.
Marketing czasu rzeczywistego wciąż pozostaje jednym z najbardziej angażujących narzędzi – o ile marka potrafi odpowiednio wyczuć moment i zareagować szybciej niż konkurencja.



